• Rzeszów, Kościuszki 4/3
  • pon-pt: 8.00 - 18.00
  • soboty: 9.00 - 15.00
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Masakra dla frankowiczów. Kurs franka ostro w górę.

2015-01-16

W wyniku decyzji Szwajcarskiego Banku Centralnego o zakończeniu obrony własnej waluty, kurs franka szwajcarskiego skoczył w górę. To odczują polscy kredytobiorcy frankowi już przy najbliższej racie



Jeszcze wczoraj rata modelowego kredytu hipotecznego we franku szwajcarskim zaciągniętego na kwotę 300 tys. zł w sierpniu 2008 roku, gdy było to najbardziej popularne, wynosiła 1955 zł. Przy kursie bankowym na poziomie 4,30 zł (jest on zawsze kilkanaście groszy wyższy od rynkowego ze względu na spread) wzrośnie ona do 2270 zł, czyli o ponad 300 zł. To mniej prawdopodobne, ale gdyby kurs wzrósł do 4,50 zł to rata wyniosłaby ok. 2400 zł, a przy kursie 5,20 zł do 2750 zł – szacuje Mikołaj Fidziński, analityk Comperia.pl

Oczywiście kredytobiorcy mają możliwość spłacania kredytów bezpośrednio we frankach, kupując je w kantorach walutowych, internetowych lub na innych platformach. I mogą wtedy ominąć spread, ale ich koszt kredytu i tak wzrośnie.

 

Problemem jest też to, że wzrośnie ich zadłużenie liczone w złotych. – Saldo zadłużenia tego modelowego kredytu zaciągniętego na 300 tys. zł w sierpniu 2008 roku po wzroście kursu w ok. 4,20 zł wzrosło do 540 tys. zł, czyli w porównaniu z wczoraj wzrosło o 70 tys. zł. To oznacza, że gdyby chcieli spłacić kredyt wcześniej musieliby zapłacić znacznie więcej niż pożyczyli. Ta pętla zadłużenia będzie wisieć im nad głową – mówi analityk.

Czy w związku z tym grozi kredytobiorcom? Wszystko zależy od ich umowy kredytowej z bankiem. Jeżeli bank ma możliwość wystąpienia o dodatkowe zabezpieczenia kredytu we frankach szwajcarskich, to może z niego skorzystać. Generalnie jednak terminowe spłacanie rat chroni kredytobiorców.


 Zadłużeni we frankach powinni zachować dużo spokoju i opanowania. Wysoki kurs franka jest najgorszym momentem na wszystkie ruchy typu przewalutowania czy nadpłaty, gdyż oznaczałoby to zrealizowanie olbrzymiej straty. Jeżeli ktoś nie będzie sobie radził z wysoką ratą, to należy negocjować z bankiem wydłużenie okresu spłaty lub czasowego zawieszenia spłacania kapitału lub całości zadłużenia – doradza Fidziński.

źródło: www.onet.pl - www.forbes.pl

Wstecz

  • CEPI